Sezon na dynię uważam za rozpoczęty.. To dokładnie rok temu zakochałam się w dyni! Kiedyś wydawała mi się być bez smaku i byle jaka. Ale wina leży po mojej stronie, ponieważ nie wiedziałam co z niej sensownego mogę zrobić, jak ją przyprawić i gdzie dodać.
Dzięki temu, że ją odkryłam, będzie wiele przepisów z jej udziałem. Kto jeszcze tutaj jest fanem dyni? :)
Składniki:
1 szklanka suchej ciecierzycy
1 cebula
500 g dyni ( przed obraniem, połowa dyni 1 kg)
2 liście laurowe
2 goździki
olej
2 łyżeczki kolendry mielonej
1 łyżeczka kurkumy i cynamonu
1/2 łyżeczka chili i papryki wędzonej
4 ząbki czosnku
1 puszka mleczka kokosowego
1 puszka pomidorów krojonych
sól, pieprz
+do podania nać pietruszki,cytryna i ryż
* Moją dynię przekroiłam dokładnie na pół, aby uzyskać pół kilo dyni. Później wyciągnęłam z niej pestki za pomocą łyżki. Następnie pokroiłam ją wzdłuż na pół kola. Obrałam ją i pokroiłam w kostkę.
.
Ciecierzycę namoczyć min. 8 godzin. Następnie ugotować do miękkości.
Cebulę i dynię pokroić w kostkę. Rozgrzać olej. Wrzucić liście laurowe, goździki, pokroją dynię i cebulę.
Smażyć ok. 2-3 minuty. Dodać kolendrę, kurkumę cynamon, chili, paprykę wędzoną i czosnek wyciśnięty przez praskę. Następnie wlać mleczko kokosowe i pomidory. Gotować, aż dynia będzie miękka.
Na sam koniec dodać ciecierzycę. Doprawić solą i pieprzem. Podawać z ryżem, natką pietruszki i cytryną.
Smacznego!