sobota, 15 lipca 2017

Curry z kalafiora

Curry to moje ulubione danie. Można je robić na tysiąc sposobów i nigdy mi się nie nudzi. Moim zdaniem najlepiej smakuje z ryżem basmati. Taka miseczka z  curry i ulubionym ryżem gwarantuje, że po męczącym dniu stawia na nogi!







Składniki:

1 cebula
3 ząbki czosnku
3 łyżeczki startego imbiru 
1,5 łyżeczki kolendry
3/4 łyżeczki kurkumy
3/4 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki chili
1 łyżka oleju np. kokosowego

1 kalafior

2 puszki pomidorów
1/2 szklanki mleczka kokosowego
1 szklanka wody



Rozgrzać olej w dużym garnku. Pokroić cebulę w kostkę. W między czasie kalafiora podzielić na różyczki, umyć. Zeszklić cebulę na rozgrzanym oleju, a następnie dodać wszystkie przyprawy, 3 ząbki czosnku wyciśnięte przez praskę i starty imbir. Smażyć przez ok. 1 minutę. Do garnka dodać dwie puszki pomidorów, mleczko kokosowe, wodę i podzielony kalafior.Gotować, aż kalafior będzie al dente.
Doprawić solą i pieprzem. Podawać z ulubionym ryżem <3



Smacznego!




środa, 12 lipca 2017

Leczo z ciecierzycą

Leczo? Uwielbiam!
Można je robić na tysiąc sposobów. A na letni obiad jest idealne.. Podaję je z ryżem lub ulubionym chlebem. Moim zdaniem najlepiej smakuje na drugi dzień, więc polecam robić je wieczorem.
Zapraszam do wypróbowania!









Składniki:

3 papryki ( czerwona, żółta, zielona)
1 cukinia
1 cebula
1 szklanka suchej ciecierzycy ( lub 2 puszki)
2 puszki pomidorów
1/2 szklanki wody
1 łyżka syropu klonowego
4 liście laurowe
3 ziela angielskie
2 łyżeczki papryki wędzonej
1 łyżeczka papryki ostrej
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
3 czubate łyżki stałego oleju kokosowego rafinowanego


Ciecierzycę zalać wodą odstawić na 8-12 godzin. Następnie ugotować do miękkości. Odcedzić.

Cebulę pokroić w kostkę, cukinię w pół księżyce, a papryki w dużą kostkę. Na rozgrzany olej wrzucić cebulę wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Smażyć ok. 1 minutę. Po tym czasie wrzucić paprykę. Smażyć przez 5 minut, co jakiś czas mieszając. Wrzucić cukinię z ugotowaną ciecierzycą, paprykę wędzoną, paprykę ostrą i 2 ząbki czosnku wyciśnięte przez praskę. Smażyć następne 5 minut, często mieszając.Po tym czasie wlać pomidory z puszki, wodę i syrop klonowy. Doprawić solą,pieprzem i gotować przez 5 minut. Podawać z ryżem, kaszą lub chlebem.

*Moim zdaniem najlepiej zrobić leczo wczesnym wieczorem zostawić do ostygnięcia, następnie schować do lodówki. . Na następny dzień po prostu smakuje o wiele lepiej, niż od razu podane po ugotowaniu.


Smacznego!

piątek, 7 lipca 2017

Hummus z bazylią

Hummus wiele odsłon ma, także zapraszam na jedną z nich, czyli hummus z bardzo aromatyczną bazylią.
Ja uwielbiam bazylię, więc pomyślałam, że do hummusu idealnie się będzie nadawać. A Wy jaki hummus najbardziej lubicie? :)








Składniki: ( szklanka 250 ml)

1,5 szklanki ugotowanej ciecierzycy (1/2 szklanki suchej lub 1 puszka)
1 szklanka bazylii (upchanej w szklance)
2 ząbki czosnku
2 łyżki tahini
2 łyżki oliwy z oliwek
3-4 łyżki cytryny
1/4 szklanki wody
sól


Wszystko razem zmiksować na gładką masę. Doprawić solą ewentualnie sokiem z cytryny.
Jeść z ulubionym pieczywem lub warzywami.


Smacznego!




Wegańskie jagodzianki

Uwielbiam jagody i ciasto drożdżowe. Więc nie było opcji, że niedaleko mój ulubiony warzywniak codziennie ma jagody i nie będzie jagodzianek! Absolutnie! Także zapraszam Was na bardzo prosty i bardzo smaczny przepis na jagodzianki!







Składniki:(szklanka 250 ml)

1,5 szklanki mąki orkiszowej lub pszennej typ 450
1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej orkiszowej lub pszennej typ 1850
+ extra mąka do posypywania ciasta
1 szklanka mleka ( mniej/więcej)
1/4 szklanki cukru ( u mnie kokosowy)
25 g drożdży
szczypta soli

1,5 szklanki jagód
3-4 łyżki cukru np. kokosowego









Mąki wsypać do miski. Dodać pokruszone drożdże, cukier, szczyptę soli i mleko. Wyrobić ciasto na gładkie i jednolite ciasto.
Ostawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę.

Jagody posypać cukrem i wymieszać.

Ustawić piekarnik na 180 stopni.

Ciasto dzielimy na 9 lub więcej części.

Części ciasta rozciągnąć na placek, wkładać jagody i  formować podłużne bułki.

Piec do zarumienienia.

Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.




Smacznego!








środa, 5 lipca 2017

Pieczony jagielnik z jagodami

Teraz bardzo podobny jagielnik, ale pieczony. I to jeszcze z jagodami! Jak zobaczyłam jagody od razu wiedziałam co z nimi się stanie.Polecam Wam tę wersje, jak tą z malinami tutaj. Obie są świetne! :)









spód: ( okrągła blacha 20 cm)
szklanka 250 ml

2 szklanki mąki owsianej
2 łyżki oleju kokosowego stałego nierafinowanego 
3 łyżki syropu klonowego
szczypta soli


masa jaglana:

1 szklanka suchej kaszy jaglanej
2 szklanki mleka roślinnego
1 puszka mleczka kokosowego( tylko stała część mleczka)*
10 łyżek syropu klonowego(mniej/więcej)
sok z 1 cytryny (mnie/więcej)

+250-300 g jagód




*mleko kokosowe powinno być schłodzone min. 12 godzin
(najlepiej nadaję się te z Lidla lub Real Thai)
wtedy wydziela się stała część mleka kokosowego



Masa jaglana:
Kaszę podprażyć w garnku i zalać 2 szklankami mleka roślinnego. Gotować, aż wsiąknie cały płyn.
Ostudzić. Następnie zmiksować/zblendować z mleczkiem kokosowym, tak aby nie było żadnych wyczuwalnych grudek. Dodawać powoli syrop klonowy i sok z cytryny.

Spód:
 Ustawić piekarnik na 180 stopni.
Mąkę wsypać do miski. Dodać olej kokosowy, syrop klonowy. Wymieszać rękoma. (spód jest dość kruchy, więc wyłóżmy na blaszkę mokrymi rękoma).


Piec ok.10 minut. Wyjąć.


Wyłożyć masę jaglaną, a na nią jagody. Włożyć ponownie do piekarnika. 
Piec 40 minut.

Posypać cukrem pudrem.


Smacznego!



poniedziałek, 3 lipca 2017

Jagielnik z malinami

Maliny to moje ulubione owoce! Dlatego popełniłam aksamitny jagielnik, z malinami i przepyszną polewą czekoladową. Dopełnieniem jest cudowny kruchy spód z mąki owsianej. Jak dla mnie poezja smaków! <3











spód: ( okrągła blacha 20 cm)
szklanka 250ml

2 szklanki mąki owsianej
2 łyżki oleju kokosowego stałego nierafinowanego 
3 łyżki syropu klonowego
szczypta soli


masa jaglana:

1 szklanka suchej kaszy jaglanej
2 szklanki mleka roślinnego ( najlepiej waniliowego)
1 puszka mleczka kokosowego( tylko stała część mleczka)*
8 łyżek syropu klonowego(mniej/więcej)
sok z 1 cytryny (mnie/więcej)


polewa:

1/2 tabliczki gorzkiej czekolady (50 g)
1/2 szklanki mleczka kokosowego(tylko stała część mleczka)*
3 łyżki syropu klonowego

+dużo malin

*mleko kokosowe powinno być schłodzone min. 12 godzin
(najlepiej nadaję się te z Lidla lub Real Thai)
wtedy wydziela się stała część mleka kokosowego


Spód:
Ustawić piekarnik na 180 stopni.
Mąkę wsypać do miski. Dodać olej kokosowy, syrop klonowy. Wymieszać rękoma. (spód jest dość kruchy, więc wyłóżmy na blaszkę mokrymi rękoma).
Piec ok 25-30 minut. Ostudzić.

Masa jaglana:
Kaszę podprażyć w garnku i zalać 2 szklankami mleka roślinnego. Gotować, aż wsiąknie cały płyn.
Ostudzić. Następnie zmiksować/zblendować z mleczkiem kokosowym, tak aby nie było żadnych wyczuwalnych grudek. Dodawać powoli syrop klonowy i sok z cytryny. (polecam pierw dać sok z pół cytryny i 6 łyżek syropu klonowego, a dopiero później decydować, czy dać więcej czy mniej)
Na ostudzony spód dać 1/2 masy jaglanej i wyłożyć na nią maliny, później zakryć maliny następną połową masy.

Polewa:
Mleczko kokosowe, syrop klonowy, połamaną czekoladę, rozpuścić ostudzić i wylać na masę jaglaną.

Udekorować ciasto malinami i płatkami migdałów.

Ostawić do lodówki na min. 12 godzin.